
W autobusie do Wilna, autobusie za grosze, zastał nas standard lini lotniczych.
Można nawet było „poćwiczyć” granie na pianinie🎹
Wilno wita ciepłym i ciemnym wieczorem… wygląda na to, że ktoś tu mocno oszczędza na oświetleniu ulicznym
Rodzinna podróż dookoła świata

W autobusie do Wilna, autobusie za grosze, zastał nas standard lini lotniczych.
Można nawet było „poćwiczyć” granie na pianinie🎹
Wilno wita ciepłym i ciemnym wieczorem… wygląda na to, że ktoś tu mocno oszczędza na oświetleniu ulicznym