
Makaki królewskie mieszkają w parku Zhangjiajie i maja się tam całkiem dobrze.🐵
Janek doznał bliskiego spotkania z małpką, która przytuliwszy się do niego zostawiła mu na twarzy przyjacielskie otarcie paznokciami.
Tak, paznokciami, bo te małpki mają dłonie uzbrojone w paznokcie.
Makaki są tak podobne do człowieka, że to głównie na tych małpkach prowadzone są przeróżne badania.
Zostały one wysłane także w kosmos (tylko jedna wróciła, ale nie przeżyła za długo potem na ziemi).🚀
I choć dość tragicznie w tle, to jednak właśnie makaki przyczyniły się znacząco do rozwoju ludzkości.
Tutaj hasają sobie beztrosko po bambusach i obserwują, czy dałoby się coś od turystów podkraść.
Bambusy wzbudzają także dużą ciekawość.🎋🎋
Zarówno te młode pędy, jak i całe wysokie lasy. Ciekawe, bo dla nas egzotyczne.
Wykorzystywany tutaj do wszystkiego.
Od palików do płotów, przez rusztowania, po warzywo na przegryzkę czy danie obiadowe.
Smakuje ciekawie tak delikatnie… choć nasz kucharz wszystko przygotowuje ciekawie i smacznie (zbawienny skutek glutaminianu sodu wzmacniający smak, a właściwie ujednolicający smak każdej potrawy).🍚🍜🥢
Góry skrywają tutaj wiele tajemnic.
Spotkasz tu małpkę, co wiedzie swoje swobodne życie na wolności, a jednak wśród turystów.
Zobaczysz nietypowe nagrobki i usłyszysz petardy odpalane przez odwiedzających je ludzi.
Każdy skrawek ziemi, co choć trochę da się wypoziomować, jest zamieniany w mały tarasik z poletkiem uprawnym.
Domy z wiecznie otwartymi drzwiami.
Życia prywatnego nie chowa się tutaj w czterech ścianach, ono bez przeszkód i bez pardonu wylewa się na ulice i szuka doznań społecznych.
I nieważne, że zimno wieje do domu.
Ustawi się do tego stolik, przykryje kocykiem, włoży ogrzewacz pod spód.
Każdy przechodzący znajomy usiądzie na chwile, schowa nogi pod kocyk, zacznie się grzać, odpali kolejnego papierosa, pogra w karty, pogada i pośmieje się wspólnie.
Na prowincji życie toczy się swoim, niespiesznym tempem.
Takim, do którego świat zachodu tęskni, a jednak zwolnić do niego już nie potrafi.
Szukajcie swoich spowalniaczy, niech życie nie pędzi.
Warto mieć codziennie tyle czasu,
żeby zobaczyć stonogę powolnie idąca po liściach,
żeby usłyszeć wiewiórkę buszująca na gałęzi,
żeby zapytać drugiego człowieka jak życie,
żeby pogłaskać z czułością swoje dziecko po głowie i wysłuchać czego pragnie,
żeby mieć czas powoli i szczerze powiedzieć sobie „Kocham Cię”
…
żeby żyć swoim życiem, takim jakiego pragniemy
a nie takim jakie zostało nam narzucone przez nie wiadomo kogo…