RTW#38 Xi’an

Dzisiaj Wszystkich Świętych.

Cały dzień (i całą noc i pół poprzedniego dnia) spędziliśmy w chińskich pociągach klasy K.

Czas sprzyjał refleksjom.

Jest tyle Świętych, których opiekę na codzień czujemy.

Wspomnieć szczególnie chcemy o kilku:

Święta Maria, Matka Boża – wlewa w nasze serca spokój gdy zakrada się niepokój.⚜️

Antoni… ten to się z nami napracuje – co chwila coś gubimy (łącznie z biletami na pociąg) i co chwila Antoni się pewnie z nas śmieje wskazując miejsca gdzie zapodzialiśmy swoje zguby.😌

Nasi patroni Agata, Jadwiga, Maciej, Mateusz, Jan, Tomasz i nasi Aniołowie Stróże, którzy nie raz unoszą nas (zwłaszcza młodszą ekipę) na skrzydłach ratując z przeróżnych tarapatów.🚸😇

Jan Paweł II, bez jego wskazówek i inspiracji nie bylibyśmy tymi, którymi jesteśmy 🙏

P.S.

To co pisaliśmy wcześniej o schludności pociągów dotyczyło klasy Z… klasa K jest zgoła inna. Generalnie mokra szmata dawno nie widziała powierzchni płaskich w tych pociągach. Śmieci, obierki od owoców, łupinki pestek wyrzucane są tu na podłogę. Jednak najbardziej przeszkadza dym papierosowy. Co z tego, że przedziałach nie palą, jak pomiędzy przedziałami są popielnice a drzwi są pootwierane na oścież…

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij