
To kolejny dzień w drodze. Powoli docieramy do końca outbacku.
Dziś udało się wziąć pierwszy od 3 dni ciepły prysznic i zrobić przepierkę. 🚿
Nadal deszczowo (wiosenne burze nie chcą nas opuścić) i mało słońca, a więc rzeczy na jutro wyschną w nocy w śpiworach.
Złapaliśmy też internet – pierwszy w Wudinna mocno poblokowany jak w Chinach, drugi w Port Augusta przed McDonalds. Rozdają pół godziny gratis, więc załatwiamy tylko najpotrzebniejsze rzeczy. Nawet stwierdziliśmy, że wprowadzimy limitowany czas na internet w domu. Byłoby jeszcze więcej czasu na rozmowy, planszówki i książki:-). ⏲
Trzy dni w drodze minęły całkiem przyjemnie, dotarliśmy pod Adelajdę.
Choć całe dnie spędziliśmy w aucie… to właściwie nie było chwili, żebyśmy się nudzili.
Dzieci na tylnej kanapie znajdowały sobie zajęcia nie wymagając od rodziców interwencji… no chyba, że lekkiego przyciszania gdy decybele szybowały za bardzo pod sufit.🔊
Prawdę mówiąc musieliśmy nawet „na siłę” odrywać ich od zabaw, żeby też coś ciekawego obserwowały za oknem.
Janek zatopił się w lekturze swoich ulubionych książek z serii Pana Samochodzika. Czyta po 2 (słownie dwie) książki dziennie.📚
Iga i Tomek wyśmienicie bawili się razem – Iga wcieliła się w rolę nauczycielki Tomka i przerobiła z nim kilkanaście ćwiczeń, w tym kaligrafię literki „k”, cyferek „6” i „7”
(Ach te zawijasy!)
Dostała też jakby w nagrodę piękny rysunek zwierząt wykonany przez Tomka.🐂🐑🐖
A nagroda za cierpliwość przy pracy z TAKIM uczniem się należy- my jesteśmy pełni podziwu jak Iga sobie radzi ucząc Tomka!👩🏻🏫
Oczywiście, że mieliśmy obawy jak będą wyglądać dni non-stop w samochodzie.
I jak zazwyczaj to bywa- obawy były bezpodstawne.
Przejeżdżając przez pustkowia australijskiego outbacku można się poczuć mocno odizolowanym, czy wręcz samotnym.
Takie chwile są zawsze ciekawym momentem w życiu każdego człowieka.
Co tym razem przyniosło nam odosobnienie?
… kilka przemyśleń o naszym miejscu na świecie (Mija już jedna trzecia naszej wyprawy. Dwa miesiące temu opuściliśmy DOM. Często wracamy do niego myślami i mimo całego piękna świata i tego co dane jest nam przeżyć tęsknimy do niego!🏡💝)
…wrażenie, że jesteśmy pyłkiem na naszej planecie…🌌
… poczucie wdzięczności, że świat jest taki piękny i różnorodny…🎇
… że zawsze będzie na nim coś ciekawego do zobaczenia, zrobienia, odkrycia bo nie jesteśmy w stanie poznać wszystkiego…🌠
…. no i że mamy siebie nawzajem, bo razem żyć jest raźniej!